enas
written and produced by andrew eigus
strong delayed, we finally make it to release selffishs longawaited album before christmas (remember his critically high acclaimed track "oblivion" on thn010). and we′ll make worth your while, his album is a mixture of finest elektrolux styled downtempo loungegrooves. blends with harmonic synth pads, ambience and lots of dust in the air fit perfect in the cold and mean winter time - 40 minutes of pure sensual enjoyment, relaxedness and thoughtful beats. huge like a comet theres the short, though big scaped "intro" which directly connects to "playground". this song begins with pure percussion beats until shy stabs and later on filtered circles of strings make your head nod to the rhythms. "beyond" starts thinner-unlike with a distorted guitar (!), but don′t even think about skipping this track - this dazzling melange of intelligent beats, dense atmosphere, evolving pads and glassy pianochords is really decent. "born digital" keeps this mixture, but a bit more minimal in soundscapes and mroe intense in the beats. "long-loco-out thrill" probably is the main song of this album,spacey fx, a wooden bass and delightful minimal tambourine plus bongo patterns in best space night theme. "digital image" is a song which has been lying in our archives quite a while, a supertrance hymn at its best, quiet, wide, straight, open and those nice chilly guitar licks in this song. "prototype 1" unfolds reduced acid tweaks and the album fades out in a black hole.text written by sebastian redenz
reviews
amnesia | poland | 12/2002
pamiętam jak kilka lat temu po raz pierwszy w życiu spotkałem się ze zjawiskiem wytwórni internetowych. początkowo były to techniczno eksperymentalne epki z textone, jednak dzięki albumowi "ena" dowiedziałem się, że w internecie znajduje się także darmowy materiał bardziej głęboki, ambientowy i transowy zarazem. jak się później okazało płyta ta nawiązywała do wydanej wcześniej "enas", która stała się bardzo udanym debiutem selffisha na polu netlabeli.powiedzmy sobie szczerze, narody północne, skandynawskie w szczególności, są bardzo specyficzne w tworzeniu muzyki. zawsze wyróżniają się swoim nieco odmiennym od wszystkich stylem. podobnie jest w elektronice, która wydaje mi się być jakby głębsza, mroczniejsza, ale niezwykle przystępna zarazem. album "enas" choć opisany jest jako zestaw utworów future jazzowo minimalistycznych, w moim odczuciu jest spokojniejszą kontynuacją wczesnego skandynawskiego progresywnego psytransu. Śmiało można je postawić na półce obok twórczości niejakiego atmosa, human blue, vibrasphere czy son kite. dużo więc w niej niskich basów, mroźnych przestrzeni wspieranych bardzo transowymi padami. utwory rozkręcają się powoli nie nudząc tym samym, a wręcz interesując kolejnością wprowadzanych nowych motywów. do tego zgodnie z charakterem netlabeli, materiał jest nieco nowatorski, dzięki czemu ociera gdzieś tam o popularną wtedy stylistykę klików, trzasków i minimali. fascynuje też profesjonalność produkcji. bardzo wyraźnie słychać, że nie mamy do czynienia z pasjonatem zaopatrzonym w jeden prosty program komputerowy, który jak najszybciej stara się opublikować swoją muzykę. andrew przy pomocy utworów stara się przekazać własne opowieści pełne skrajności, pytań bez odpowiedzi, gorące niczym barwne i jaskrawe obrazy wyświetlane w nocy na bryle lodu. cieszy słuchaczy swoją pasją, pełnym oddaniem do muzyki głębokiej i inteligentnej, spokojnej, ale kryjącej zarazem dużo tanecznych właściwości. niby odizolowanej od rzeczywistości, schowanej za mroźnym ekranem a zarazem tak bliskiej dzięki naturalnemu brzmieniu i poszczególnym motywom nagranym w trakcie podróży po nadbałtyckim brzegu.
"enas" pełne jest sprzecznych pozornie smaków, jednak dzięki wrodzonej umiejętności ustalania odpowiedniej proporcji pomiędzy nimi andrew staje się muzykiem bardzo wartym poświęcenia mu choć chwili czasu. może album ten nie jest moim ulubionym, do którego muszę co jakiś czas wrócić. jednak cenię go za tą niebanalność, indywidualność, umiejętność wypowiedzenia siebie, oraz ciekawe zaprezentowanie tego słuchaczom.







